Uniwersytet Jagielloński

Katalog wyszukanych fraz

Czytasz posty wyszukane dla hasła: Uniwersytet Jagielloński





Temat: Studiowanie fizyki


Lukasz Rewerenda wrote:

Mam następujące pytanie: gdzie najkorzystniej studiować fizykę?


Dodając do tego, co inni napisali:
1) Przede wszystkim Uniwersytet Warszawski. Najwyższy poziom, to
   nie ulega wątpliwości. (Może to i smutne z _mojego_ punktu
   widzenia, ale cóż robić, taka jest prawda.)
2) Myśmy też sroce spod ogona nie wypadli: Uniwersytet Jagielloński.
   Uniwersytet Wrocławski na tym samym miejscu.
3) Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Mikołaja Kopernika (Toruń),
   Uniwersytet Adama Mickiewicza (Poznań).
4) Reszta Polski.

To moja prywatna hierarchia polska. Gdybym miał konstruować
hierarchię światową, na pewno zacząłbym od MIT (Cambridge, MA).

Paweł Góra                    Three Laws of Thermodynamics:
Institute of Physics            1. You can't win.
Jagellonian University          2. You can't break even.
Cracow, Poland                  3. You can't even quit the game.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Studiowanie fizyki

Pawel F. Gora <g@if.uj.edu.plwrote:


Lukasz Rewerenda wrote:

| Mam następujące pytanie: gdzie najkorzystniej studiować fizykę?
Dodając do tego, co inni napisali:
1) Przede wszystkim Uniwersytet Warszawski. Najwyższy poziom, to
   nie ulega wątpliwości. (Może to i smutne z _mojego_ punktu
   widzenia, ale cóż robić, taka jest prawda.)
2) Myśmy też sroce spod ogona nie wypadli: Uniwersytet Jagielloński.
   Uniwersytet Wrocławski na tym samym miejscu.
3) Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Mikołaja Kopernika (Toruń),
   Uniwersytet Adama Mickiewicza (Poznań).
4) Reszta Polski.


To wszystko trzeba oczywiscie "ogladac" pod katem planowanej
specjalizacji. Wroclaw AFAIK pod katem mojej wlasniej specjalizacji
niewiele robi. A i w Warszawie studia pod katem optyki nie sa najlepsze. Z
polnocnej Polski w dziedzinie optyki polecalabym Torun. No, ale kosmologii
to ja nie ocenie...

EwaP

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Studia


Piotr Mazur wrote:

HEY !!

Studiuje sobie teraz (na politologii), ale chcialbym zaocznie (ewentualnie
dziennie) zaczac drugi fakultet. Bardzo interesuje mnie fizyka.


Zapomnij o fizyce zaocznej. O ile mi wiadomo, w przyrodzie występuje
tylko fizyka zaoczna dla nauczycieli (i to być może tylko w wersji
licencjackiej. Nie prowadzę tam zajęć, ale z tego, co koledzy
opowiadają, poziom wyraźnie odbiega od studiów dziennych. I nic
dziwnego: fizyka to ciężkie studia, nie wyobrażam sobie jak - bez
drastycznego obniżenia poziomu - można by je łączyć z pracą.


Gdzie isc? Jaka uczelnia, kierunek itp...


Jeżli fizyka, to kierunek "fizyka" i to koniecznie na uniwersytecie.
Hierarchia uniwersyteckich fizyk to
1. Uniwersytet Warszawski
2. Uniwersytet Jagielloński.
3-6. Szkoła Nauk Ścisłych przy IF PAN (Warszawa) - ale ta rekomendacja
     z pewnymi zastrzeżeniami.
     Uniwersytet Mikołaja Kopernika (Toruń)
     Uniwersytet Wrocławski
     Uniwersytet Adama Mickiewicza (Poznań)
7. Reszta Polski

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
For every problem there is one solution which is simple, neat and wrong.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: co wybrac?


M&M wrote:

Chcialbym studiowac fizyke tylko gdzie ?
a)    Uniwersytet  Wroclawski
b)    Uniwersytet Poznanski
c)     Uniwersytet Szczecinski


1. Uniwersytet Warszawski.
2. Uniwersytet Jagielloński.
3. Uniwersytet Wrocławski.

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
For every problem there is one solution which is simple, neat and wrong.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Fizyka w Poznaniu


Slawek Kotynski wrote:

A.T. wrote:
| Jak oceniacie Państwo poziom fizyki na UAM w Poznaniu? Czy mając
| mozliwosc studiowania na UW, wzglednie UJ, byloby blędem wybrać się na UAM?

No, z pewnosćią Fizyka Uniwersytetu Warszwaskiego,
a potem daleko... daleko... :-))


FUW jest w Polsce najlepszy, zgoda, ale kilka innych uczelni
jest _niewiele_ gorszych. IMHO "ranking fizyk" przedstawia się
jak już pisałem byłem

Message-ID: <3C23129B.7970@if.uj.edu.pl
Date: Fri, 21 Dec 2001 11:44:43 +0100
From: "Pawel F. Gora" <g@if.uj.edu.pl
Subject: Re: Gdzie studiować?

1. Uniwersytet Warszawski.
2. Uniwersytet Jagielloński.
3. AGH, Politechnika Warszawska, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet
Mikołaja Kopernika (Toruń), Uniwersytet Śląski (Katowice), Szkoła
Nauk Ścisłych (Warszawa).
4. Pozostałe uniwersytety i niektóre politechniki (np. Śląska
w Gliwicach).
5. Pozostałe szkoły wyższe.

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
A physical entity does not do what it does because it is what it is,
but is what it is because it does what it does.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Fizyka w Poznaniu
Dlaczego na tej liście nie ma Poznania i Wrocławia?


Pawel F. Gora wrote:
1. Uniwersytet Warszawski.
2. Uniwersytet Jagielloński.
3. AGH, Politechnika Warszawska, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet
Mikołaja Kopernika (Toruń), Uniwersytet Śląski (Katowice), Szkoła
Nauk Ścisłych (Warszawa).
4. Pozostałe uniwersytety i niektóre politechniki (np. Śląska
w Gliwicach).
5. Pozostałe szkoły wyższe.


mjk

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co proponuje współczesna politechnika Śląska?


"Andrzej" <smakos@gazeta.WYTNIJ.plwrote:
Jestem uczniem I klasy L.O. chciałbym się dowiedzieć co może mi zaoferować
politechnika Śląska? Bardzo lubię matematykę i fizykę, czy to byłaby
odpowidnia uczelnia dla mnie?


Lepszy byłby Uniwersytet Jagielloński - w końcu te 100 km z Gliwic do
Krakowa to nie jest jakaś koszmarna odległość, merytorycznie zaś UJ na
pewno jest lepszy.

Jeśli jednak koniecznie ma to być Śląsk, to z ręką na sercu powiadam, że
poziom fizyki jest na UŚ (Katowice) o wiele wyższy niż na PŚ (Gliwice).
Przypuszczam, choć nie wiem tego na pewno, że podobnie jest z matematyką.
Na PŚ jest za to kierunek - znajomi z Gliwic mówią o nim "makrokierunek"
- łączący bodajże fizykę i chemię, wykładany w znacznej części po angielsku.
Z tego, co słyszałem, jest to rzecz godna zainteresowania. Ale UJ jest
i tak lepszy :-)

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co proponuje współczesna politechnika Śląska?
Pawel F. Gora <g@if.uj.edu.plwrote:


Lepszy byłby Uniwersytet Jagielloński - w końcu te 100 km z Gliwic do
Krakowa to nie jest jakaś koszmarna odległość, merytorycznie zaś UJ na
pewno jest lepszy.


Ale do Gliwic może istnieć możliwość codziennego dojazdu - a do Krakowa
będzie akademik.

Ostatnio szczęka mi opadła przy czytaniu i dowiadywaniu siem, ale
podobno liczba studentów stacjonarnych i dojeżdżających przekroczyła
liczbę akademikowych. Może nie wszędzie, ale podobno w Poznaniu...

EwaP HF FH

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co proponuje współczesna politechnika Śląska?
Newsuser "Ewa Pawelec" <e@from.hell.plwrote: ...


Pawel F. Gora <g@if.uj.edu.plwrote:
| Lepszy byłby Uniwersytet Jagielloński - w końcu te 100 km z Gliwic do
| Krakowa to nie jest jakaś koszmarna odległość, merytorycznie zaś UJ na
| pewno jest lepszy.

Ale do Gliwic może istnieć możliwość codziennego dojazdu - a do Krakowa
będzie akademik.


A coz zlego w akademiku (poza oplatami)? :)
Kumple i kupelki pod reka, rozrywki mase, nikt nie krzyczy, ze wraca sie nad
ranem, blisko na uczelnie (najczesciej) no i czasami te imprezy, po ktorych
jakies 'istoty' budza sie w nieswoim lozku - ale to sa te "klimaty"
studiowania - w mieszkaniu u mamy tego nie ma! :

(STS)

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co proponuje współczesna politechnika Śląska?
Użytkownik Pawel F. Gora napisał:


Lepszy byłby Uniwersytet Jagielloński - w końcu te 100 km z Gliwic do
Krakowa to nie jest jakaś koszmarna odległość, merytorycznie zaś UJ na
pewno jest lepszy.

Jeśli jednak koniecznie ma to być Śląsk, to z ręką na sercu powiadam, że
poziom fizyki jest na UŚ (Katowice) o wiele wyższy niż na PŚ (Gliwice).
Przypuszczam, choć nie wiem tego na pewno, że podobnie jest z matematyką.
Na PŚ jest za to kierunek - znajomi z Gliwic mówią o nim "makrokierunek"
- łączący bodajże fizykę i chemię, wykładany w znacznej części po angielsku.
Z tego, co słyszałem, jest to rzecz godna zainteresowania. Ale UJ jest
i tak lepszy :-)


Wydaje mi się ze zbytnio Pan uogólnia.
Co do Politechniki, można być pewnym, że na wielu kierunkach prowadzone
nauczanie pozwala na zdobycie praktycznej, inżynierskiej wiedzy.
Badania prowadzone na PŚ są głównie nastawione na zastosowania
przemysłowe, zatem student po przyjęciu dawki wiedzy teoretycznej
ma możliwość jej zweryfikowania. Dodatkowo na PŚ rozwija się wiele
ciekawych i specjalistycznych dziedzin opartych na badaniach modelowych
i stworzonych dla ludzi lubiących pracę eksperymentalną.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co proponuje współczesna politechnika Śląska?
Stanislaw Sidor <sts_nos@uranos.eu.orgnapisał(a):


Newsuser "Ewa Pawelec" <e@from.hell.plwrote: ...
| Pawel F. Gora <g@if.uj.edu.plwrote:
| Lepszy byłby Uniwersytet Jagielloński - w końcu te 100 km z Gliwic do
| Krakowa to nie jest jakaś koszmarna odległość, merytorycznie zaś UJ na
| pewno jest lepszy.

| Ale do Gliwic może istnieć możliwość codziennego dojazdu - a do Krakowa
| będzie akademik.

A coz zlego w akademiku (poza oplatami)? :)
Kumple i kupelki pod reka, rozrywki mase, nikt nie krzyczy, ze wraca sie
nad
ranem, blisko na uczelnie (najczesciej) no i czasami te imprezy, po ktorych
jakies 'istoty' budza sie w nieswoim lozku - ale to sa te "klimaty"
studiowania - w mieszkaniu u mamy tego nie ma! :

(STS)


dzieki z odpowiedz mniemam ze studjujesz moglbys mi przedstawic ile cie
wynosza takie studia np. za semestr bardzo prosze Z gory dzieki:D

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uniwersytet Jagielloński czeka na teczki wywiadu
Uniwersytet Jagielloński czeka na teczki wywiadu

Praca zespołu historyków UJ to kolejny krok do ujawnienia współpracowników SB
na uczelni.

*****************************************

Praca będzie opublikowana w "Science" czy w "Monitorze Polskim"?

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Musiał: Uniwersytet Jagielloński ma być kryszta...
Musiał: Uniwersytet Jagielloński ma być kryszta...
hmmm.. Taka Gazeta i taki błąd!! Może przed opublikowaniem rozmowy warto by
było sprawdzic nazwiska?? Coś mi się zdaje, że powinno być KAROL MUSIOŁ. Niby
jedna literka ale powtarza się w co drugim akapicie. Wstyd!!! Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: HERETYCKI UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI
HERETYCKI UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI
W skrócie HUJ. Powiedzcie coś o nim. Znajdujecie czas na zabawe, czy tylko siedzicie z głową w książkach. A jak tam klientki? jest na czym oko zawiesić? Dużo się uczyliście przed egzaminami ? Czy można liczyć na lepszy start przy szukaniu pracy jako absolwent HUJ'OTU ?

I'm really pissed off. Only 21 days to exams. I belive in my knowledge, but.... (bynajmniej nie zdaje z anglika i chwala ci Panie za to) Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: czy Uniwersytet Jagielloński to dobra uczelnia?
czy Uniwersytet Jagielloński to dobra uczelnia?
fakty.interia.pl/news?inf=750647
swe opieprzacie a patrzcie jaki syf mają na południu, takiego syfu to nie ma
tutaj nawet! Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: EUHE pierwsza, tuż za nią Uniwersytet Jagielloński
EUHE pierwsza, tuż za nią Uniwersytet Jagielloński
www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=21604&id_dz=1
Pozostaje tylko pogratulowac i zyczyc dalszych sukcesow. Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Do jakiej szkoły chodzi?
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Refleksje w trakcie penetracji

Moon wrote:

Ci, którzy przypłyneli na Mayflower to na uniwersytet chodzili za
stodołę!


Prawda.
Ale zaraz za nimi pojawili sie ci, którzy zacny Uniwersytet Jagielloński
konczyli :-P

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Refleksje w trakcie penetracji

Małgorzata.M wrote:
Ale zaraz za nimi pojawili sie ci, którzy zacny Uniwersytet
Jagielloński konczyli :-P


Na pewno po pijaku się zamustrowali!

moon

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ale nie do konca - Miedzynarodowy Kongres Public Relations
Szanowni Państwo,

zapraszam do zapoznania się ze stroną organizowanego przez Wyższą Szkołę
Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie
Międzynarodowego Kongresu Public Relations.

http://www.wsiz.rzeszow.pl/pr/

Radę naukową Kongresu tworzą:

1. Prof. dr hab. Jerzy Altkorn (Akademia Ekonomiczna w Krakowie);
2. Doc. Ing. Jana Bouckova Csc. (Uniwersytet w Pradze - Czechy);
3. Prof. dr hab. Jerzy Chłopecki (Wyższa Szkoła Informatyki i Zarzadzania w
Rzeszowie);
4. Doc. Dr Elvira Dudinska, PhD. (Uniwersytet w Bratysławie - Słowacja);
5. Prof. dr hab. Tomasz Goban-Klas (Uniwersytet Jagielloński);
6. Doc. PhD Margita Mesarosova (Uniwersytet w Bratysławie - Słowacja);
7. Prof. dr hab. Henryk Mruk (Akademia Ekonomiczna w Poznaniu);
8. Prof. WSIiZ dr hab. Marek Prymon (Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu);
9. Prof. dr Mirosław J. Skibniewski (Uniwersytet w Purdue - USA)
10. Prof. WSIiZ dr hab. Stanisław Ślusarczyk (Wyższa Szkoła Informatyki i
Zarzadzania w Rzeszowie);
11. Prof. dr hab. Andrzej Szromnik (Akademia Ekonomiczna w Krakowie);
12. Professor Ewa M. Thompson (Slavic Studies, Rice University - USA).
13. Prof. AE dr hab. Kazimierz Dobrzański (Akademia Ekonomiczna w Poznaniu)

Jednocześnie zachęcam do uczestnictwa w Kongresie.

Szczegóły na stronie Kongresu.

Wszelkie pytania proszę kierować:

Michał Macierzyński tel. 0503 00 33 86
e-mail: michal.macierzyn@marka-pr.pl

dr Dariusz Tworzydło, tel. 0602 44 55 96
e-mail: dtworzy@wenus.wsiz.rzeszow.pl

dr Jarosław Świda, tel. 0608 67 34 92
e-mail: jsw@wenus.wsiz.rzeszow.pl

pozdrawiam serdecznie,
Michał Macierzyński

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: he he do -100pkt. nie doci±gnêli :-)
Ja bym na Waszym miejscu nie upierał się przy swoim. Szanujcie ludzi, a to
pomoże Wam uzyskać u nich poważanie. Świadectwo sami sobie wystawiacie. Oto
wypowiedź dr Artura Czesaka (Instytut Języka Polskiego PAN, Uniwersytet
Jagielloński, Kraków):

"Formy czasu przeszłego czasownika otworzyć: otwarł, otwarła, otwarli
opisywane są w słownikach jako rzadziej używane niż otworzył, otworzyła,
otworzyli. Częstsze za to są "nieregularne" otwarty, otwarto, otwarcie niż
"logiczniejsze" otworzony, otworzono, otworzenie. Zdarzają się też
konteksty, w których jednemu użytkownikowi subiektywnie lepiej brzmi np.
"otworzyli drzwi", ale "otwarli szkołę" - lub odwrotnie.
Formy te nie są błędne, a zatem są poprawne. Nie sposób jednak nie dostrzec,
że budzą one dość częste wątpliwości użytkowników języka, a nawet wyzwalają
emocje, które z kulturą (języka) niewiele mają wspólnego, zwykle na forach
internetowych.

Czy jednak te ignoranckie i napastliwe wypowiedzi nie świadczą o tym, że są
regiony i osoby, którym omawiane formy nie są znane? A zatem pytanie, czy są
one może regionalne, jest uzasadnione, choć dotychczas o tym nie pisano. Sam
również nie miałem takich podejrzeń, ponieważ jako północny Małopolanin
uważałem je za naturalny wariant otworzyć. Odpowiedź jest twierdząca, a
uzyskałem ją po wstępnym, sondażowym przyjrzeniu (= przyglądnięciu) się
internetowym archiwom prasowym. Formy otwarł itp. częste są na Śląsku
(Bielsko, Katowice), w Małopolsce (Kraków, Rzeszów), występują też w
Wielkopolsce. W pozostałych częściach kraju są niemal nieobecne. Niemniej
jednak oczywiście wolno tak mówić. Nie sądzę, żebyśmy, używając tych form,
byli niezrozumiali i niezrozumiani.
I jeszcze wyjaśnienie historyczne: otwarł i in. formalnie należą do odmiany
czasownika odewrzeć, który z języka ogólnego ustępuje, trzyma się zaś w
gwarach - odmienia się identycznie jak obecne w języku ogólnym zawrzeć -
zawarł, rozewrzeć - rozwarł i podobnie jak trzeć - tarł - tarty itp.
Pozdrawiam, trwając w podziwie nad otwartością i wariantywnością polskich
czasowników.
- Artur Czesak, IJP PAN, Kraków"

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co to za czcionka - Uniwersytet Jagiellonski
Witam

Jaka czcionka jest napisane to haslo "Uniwersytet Jagiellonski w
Krakowie" na gorze strony obok logo?

pozdr.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co to za czcionka - Uniwersytet Jagiellonski
Koola pisze:

Witam

Jaka czcionka jest napisane to haslo "Uniwersytet Jagiellonski w
Krakowie" na gorze strony obok logo?


Zniekształcony perfidnie (ściśnięty) Baker Signet z Bitstreamów.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: swinstall problem during boot up
Try to change swinstall source path to /cdrom/DEPOTS/ <ProductName

where <ProductNameis any directory from /cdrom/DEPOTS/,
for example:

   /cdrom/DEPOTS/HP-UX10

In other words... There isn't any depots (products) on
/DEPOTS directory on this CD. All products are in theier
own directory:

   /cdrom/DEPOTS/HP-UX10    
   /cdrom/DEPOTS/HP-UX9    
   /cdrom/DEPOTS/IGNITE-UX  
   /cdrom/DEPOTS/NETSCAPE    
   /cdrom/DEPOTS/PUBLIC

  .....

                        Sebastian


Irene Kennedy wrote:

I am having a problem with upgrading a HP-UX 9.07 to a HP-UX 10.20 system. I
have only one CD-ROM for that purpose which is called ‶HP-UX 10.20
Transition Toolkit”. After the diagnostic tools assure me that everything is
fine and I am ready to start the upgrade, ‘swinstall’ pops up. I set the
source to ‘/cdrom’ which is my mount directory. The ‘DEPOTS’ are in the
first directory on the cd, still the message:
At the moment in this directory are no depots available.
In the documentation I found some remarks about a second cd, but according
to the Toolkit I have got everything is included.
Did anybody ever have similar problems?

Torsten Lenk (mpi)


--
Sebastian Siwy  mailto:si@thrisc.if.uj.edu.pl
SysAdm   @   Zespol Zakladow Fizyki Teoretycznej
Uniwersytet Jagiellonski, Krakow
tel: (12)6324888 w 5575  fax: (12)6334079

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Przyjazn miedzy szablonami w C++


On Thu, 05 Oct 2000 08:59:09 +0200, Sebastian Pluta wrote:
Jak zadeklarowac przyjazn funkcji szablonowej z klasa szablonowa. Nie
jest to problem w starych kompilatorach (CC, C++ Bulider ), bo
wszystko jest pieknie opisane w Pasji C++, ale w nowym g++ (2.95.2)
cos takiego nie dziala. Chyba jest to kwestia nowego (nowszego)
standardu C++. Za odpowiedz lub odeslanie do odpowiedzi z gory
dziekuje.


Nie wiem do końca co chcesz zrobić (i czy to pójdzie w 2.95.2) i co jest
napisane w Pasji ale ten durny przykład działa w:
(:r! g++ -v)
Reading specs from /usr/lib/gcc-lib/i386-redhat-linux/egcs-2.91.66/specs
gcc version egcs-2.91.66 19990314/Linux (egcs-1.1.2 release)

#include <iostream
using namespace std;

template <class T
class Klasa;

template <class T
void print_that(Klasa<T& x) {
    cout << x.a << endl;


}


template <class T
class Klasa {
    T a;
  public:
    set(int x) { a = x; }
    friend void print_that<T(Klasa &x);


};


int main()
{
    Klasa<inta;
    a.set(3);
    print_that<int(a);

}


--
    ____   _  ___
   /  | \_/ |/ _              Andrzej Marek Ostruszka
  / _ |     | (_) | Instytut Fizyki, Uniwersytet Jagiellonski (Cracow)
 /_/ L|_|V|_|\___/      (PGP <-- finger ostru@order.if.uj.edu.pl)

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Informatyk
Dobra, rozumiem, ale jednak pozostaje mi jedna watpliwosc tj. ranking
podaczas kazdych Akademickich Zawodow w Programowaniu Zespolowym:

Rank Team Solved Time Problems
1 Uniwersytet Warszawski 1 5 874 A C** D*** E F*
2 Uniwersytet Warszawski 3 5 931 A** D* E F G**
3 Uniwersytet Jagielloński 1 5 1262 A D** E F**** G**
4 Politechnika Poznańska 1 4 511 A E F G*
5 Uniwersytet Warszawski 2 4 915 A** B E F*******
6 Uniwersytet Wrocławski 1 3 532 A** E F*
7 Uniwersytet Wrocławski 2 2 383 E F
8 Politechnika Śląska 1 2 409 A***** E
9 Uniwersytet Wrocławski 3 2 432 A** E*
10 Politechnika Śląska 3 2 511 B******* E*****
......

Dla to swiadczy o czyms. Chyba, ze zadania na te zawody sa tworzone przez
wykladowcow i przerabiane wczesniej, ale juz inna para kaloszy.

Pozdrawiam
men@w.pl


Poza tym:

- na 3 Polaków w M$ofcie 2 to fizycy
- 1 serwer netowy w Polsce zaistniał na wydziale fizyki uniwersytetu
warszawskiego ul.Hoża 69
- na mojej uczelni dziekan, prodziekan, kierownik zakładu urządzeń
cyfrowych
kierunku informatyka są z wykształcenia ( i to na ogół do doktoratu )
automatykami przemysłowymi
- Na informatykę wpuszcza się na podstawie znajomości matematyki i fizyki,
a
nie predyspozycji i zainteresowania zawodem. Skutkiem czego znam osoby,
które zdały nigdy w życiu nie słysząc co to jest pętla, a gdy już na
wyższych latach ich pytałem o jakieś zagadnienie, to odpowiedź brzmiała
"kiedyś coś takiego było na wykładzie". Jednocześnie znam takich, którzy
praktycznie już w technikum byli zawodowcami w dziedzinie informatyki, a
których na informatykę nie wpuszczono


Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Pasi zrobić se studia
cze :)


Zalezy od konkretnej uczelni.


Sorry nie podałem. Planuję Uniwersytet Jagielloński. Na ich stronie nic nie
znalazłem dotyczącego ocen z liceum.

pozdro
NKG
www.adk.nk.prv.pl

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Re^2: Stacja 360 KB do PC


Michal Widera wrote:

Jakiego programu uzywacie do nagrywania z dyskietek PC na dyskietki ATARI ?

I.Kuczek <ixkuc@friko6.onet.plnapisał(a) w artykule
<369D8C95.4@friko6.onet.pl...
| Sebastian Siwy wrote:

|   Wniosek... Sciezki musza byc wezsze abby sie zmiescilo 2x wiecej
| danych.
| Drugi wiosek. Stacja DD czytajaca dyskietki zapisane na stacji HD
| odczytuje oprocz danych takze blizej nie zidentyfikowane zaklocenia i
| szumy znajdujace sie obok wlasciwej (ale wezszej) sciezki...

|   Stacji DD proponuje poszukac na pl.ogloszenia.sprzedam / kupie. Mozna
| kupis za gordze na gieldzie lub w rozych sklepach handlujacych uzywanym
| sprzetem (np. COMPULE$$, Krakow, Tarnow, Bielsko Biala)

| --
| Sebastian Siwy  mailto:si@thrisc.if.uj.edu.pl
| SysAdm   @   Zespol Zakladow Fizyki Teoretycznej
| Uniwersytet Jagiellonski, Krakow
| tel: (12)6324888 w 5575  fax: (12)6334079

| Zgoda , ale gdy wezmiemy swierza dyskietke nigdy nie formatowana na 1.2
| MB to nie ma problemu bo na sciezkach 41-80 nic nie bedzie zapisane.
| Po drugie nie uzywac dyskietek HD tylko DD (im gorsze "tym lepsze").
| Tak poradzil mi stary Atarowiec i to sie sprawdza.
| W zaleznosci od nosnika stacja musi korygowac przesuniecia fazowe
| napiecia z glowicy i stare CA2001 nie robi tego dobrze dla najnowszych
| materialow magnetycznych.

|               Pozdrawiam IREK


Witam
Ja uzywam ATRIMG11 (lub swojego CREATATR) do robienia ATRow oraz
swojego READATR do formatowania dyskietek i zapisywania ATRow(180kb) na
dysk DD.
Stacja CA2001 odczytuje taki dysk bez wiekszych problemow.
Za niedlugo READATR bedzie na mojej WWW.
Teraz moge podeslac CI wersje robocza.
Inne tego typu programy sciagniete z sieci jakos nie chcialy dobrze
dzialac.

        Pozdrawiam IREK

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Poezja Adama Ziemianina - zaproszenie na wieczor z autorem.
Serdecznie zapraszamy na wieczór z poezj?

ADAMA ZIEMIANINA

w pi?tek, 16. lutego 2001 roku o godz. 18:00
w Galerii Anna Iglińska, ul. Bracka 4, I piętro
Bilety w cenie 10zł do nabycia w galerii lub
Filmotechnice Krakowskiej - Pasaż Bielaka.
Ilo?ć miejsc ograniczona. Informacje: 431-20-15
BLIK sp. z o.o.

Dodatkowe informacje o poecie:

ZIEMIANIN Adam Jan
nauczyciel, poeta, dziennikarz Ur. 12 maja 1948 w Muszynie, woj.
nowos?deckie; żonaty (od 1976); wykszt. niepełne wyższe; poeta, dziennikarz;
wyznanie rzymskokat. Ojciec: Jan, wykszt. podstawowe, kolejarz. Matka: Maria
(z d. Buczyńska), wykszt. ?rednie, prowadziła pensjonat. Rodzeństwo: Jerzy
(ur. 1951). Żona: Maria (z d. Zegadłowicz), wykszt. półwyższe, dziennikarka.
Dzieci: Halszka (ur. 1978), Kacper (ur. 1982).
Edukacja
Szkoła podstawowa w Muszynie, woj. nowos?deckie  Liceum Ogólnokształc?ce w
Krynicy (matura 1966)  Studium Nauczycielskie w Krakowie (dyplom 1969)
Uniwersytet Jagielloński, filologia polska (1970-74, bez dyplomu).
Zatrudnienie i pozycja zawodowa
Działalno?ć literacka (1974-77)  Redakcja dwutygodnika "Kolejarz" w Krakowie
(1977-80), dziennikarz  Redakcja "Echa Krakowa" (1981- -97), dziennikarz
Redakcja "Gazety Krakowskiej" (od 1997), dziennikarz. Wyjazdy zagraniczne o
charakterze zawodowym: brak. Ważniejsze osi?gnięcia: poetycki debiut prasowy
(1968) i ksi?żkowy (1975); autor wierszy ?piewanych przez "Woln? Grupę
Bukowina", "Stare Dobre Małżeństwo", Elżbietę Adamiak, Jacka Wójcickiego i
Olę Maurer; autor kilkunastu tomików wierszy "Wypogadza się nad naszym
 domem" (1975), "Pod jednym dachem" (1977), "Nasz słony rachunek" (1980),
"Makatka z pł?n?cego domu" (1985), "Wiersze dla Marii" (1985), "Zdrowa?
Matko - łaski pełna" (1987), "Dwoje na balkonie" (1989), "Boski wieczorny
młyn" (1990), "Dom okoliczno?ci łagodz?cych" (1995), "Ulica Ogrodowa"
(1996), "Nosi mnie" (1997), "Wiersze wybrane" (1998), wiersze i opowiadania
były publikowane w najbardziej licz?cych się periodykach w kraju i za
granic?, utwory tłumaczono na kilka języków, m.in. angielski, włoski,
niemiecki i rosyjski, w 1998 roku tomik "A Weaver From Radziszow" ukazał się
w USA. Nagrody i wyróżnienia: im. Stanisława Piętaka (1980), Funduszu
Literatury przy ministrze kultury i sztuki (1985), im. Anny |wirszczyńskiej
(1989), Złoty Laur za mistrzostwo w sztuce przyznany przez Fundację Kultury
Polskiej (1999).

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: inicjatywa uproszczenia ortografii
Michał Wasiak napisał:


To nie był najlepszy przykład, bo wymowa 'jabłko' jest
jak nic niepoprawna.


   To zależy, w jakiej sytuacji. Otóż jeśli mówimy w sytuacji oficjalnej,
   w której powinniśmy używać starannego języka, wymawiamy odpowiednio:
   [...] japłko (wymowa jabłko jest rzadka) [...]. Natomiast w potocznej
   wymowie, w sytuacji nieoficjalnej, możemy mówić: [...] japko [...].
   Oczywiście nie ma zakazu używania starannej wymowy w potocznym języku.
     [Poradnia Językowa Instytutu Polonistyki UJ,
      Mirosław Skarżyński, Uniwersytet Jagielloński
      http://www.polonistyka.uj.edu.pl/_sys_poradnia/?klasa=Poradnia&funkcj...]

   Według "Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN" pod red.
   A.Markowskiego rzeczownik "jabłko" poprawnie wymawia się "japłko",
   z ubezdźwięcznieniem "b", a czasem również z pewnym osłabieniem
   wymowy "ł". Rzadko wymawia się (zgodnie z ortografią) "jabłko",
   bo - choć jest to przejaw wymowy starannej - jest to zadanie trudne
   do wykonania w codziennej komunikacji, którą cechuje raczej szybsze
   tempo wymowy. Wymowy ortograficznej nie można jednak uznać za
   hiperpoprawną.
     [Internetowa Poradnia Językowa Instytutu Języka Polskiego
      Uniwersytetu Śląskiego
      Katarzyna Wyrwas,
      http://phorum.us.edu.pl/read.php?f=19&i=11&t=11]

   Potocznie [japko] (z bezdźwięcznym [p]), starannie [japłko],
   pedantycznie [jabłko].
     [Mirosław Bańko, PWN, tamże]

   Mówimy [japłko], przy czym głoska [ł] jest bezdźwięczna, lub [japko].
   Wymowa [jabłko], przez Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN określana
   jako rzadka, jest hiperpoprawna.
     [Poradnia Językowa PWN, Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
      http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=jab%B3ko&kat=18]

Wnioski?

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: inicjatywa uproszczenia ortografii


Michał Wasiak napisał:

| To nie był najlepszy przykład, bo wymowa 'jabłko' jest
| jak nic niepoprawna.

   To zależy, w jakiej sytuacji. Otóż jeśli mówimy w sytuacji
oficjalnej,
   w której powinniśmy używać starannego języka, wymawiamy
odpowiednio:
   [...] japłko (wymowa jabłko jest rzadka) [...]. Natomiast w
potocznej
   wymowie, w sytuacji nieoficjalnej, możemy mówić: [...] japko
[...].
   Oczywiście nie ma zakazu używania starannej wymowy w potocznym
języku.
     [Poradnia Językowa Instytutu Polonistyki UJ,
      Mirosław Skarżyński, Uniwersytet Jagielloński


http://www.polonistyka.uj.edu.pl/_sys_poradnia/?klasa=Poradnia&funkcja=
wyswietl_odpowiedziane_www&id_kategorii=17&id=410]

   Według "Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN" pod red.
   A.Markowskiego rzeczownik "jabłko" poprawnie wymawia się "japłko",
   z ubezdźwięcznieniem "b", a czasem również z pewnym osłabieniem
   wymowy "ł". Rzadko wymawia się (zgodnie z ortografią) "jabłko",
   bo - choć jest to przejaw wymowy starannej - jest to zadanie
trudne
   do wykonania w codziennej komunikacji, którą cechuje raczej
szybsze
   tempo wymowy. Wymowy ortograficznej nie można jednak uznać za
   hiperpoprawną.
     [Internetowa Poradnia Językowa Instytutu Języka Polskiego
      Uniwersytetu Śląskiego
      Katarzyna Wyrwas,
      http://phorum.us.edu.pl/read.php?f=19&i=11&t=11]

   Potocznie [japko] (z bezdźwięcznym [p]), starannie [japłko],
   pedantycznie [jabłko].
     [Mirosław Bańko, PWN, tamże]

   Mówimy [japłko], przy czym głoska [ł] jest bezdźwięczna, lub
[japko].
   Wymowa [jabłko], przez Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN
określana
   jako rzadka, jest hiperpoprawna.
     [Poradnia Językowa PWN, Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski


http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=jab%B3ko&kat=18]

Wnioski?


 Ano, każdy orze, jak może. (albo umie!).

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: I(i)nternet


Mirnal:
| Trafiłaś w sedno!
| Albo piszemy wszystkie n.w. od wielkich i uznajemy, że nazwy województw
nie
| są n.w., albo uznajemy, że pewne n.w. można pisać od m.l.
| Tym niemniej, nie popieram pisowni typu "nabrzeże albańskie", "most
| Piłsudskiego", "ulica Słowackiego", skoro są - Plac Wolności, Skwer
| Kościuszki, Morze Bałtyckie, Jezioro Żarnowieckie".
| Ponieważ jest "morze Bałtyk" i "jezioro Mak" , przeto uznać należy
pisownię
| "ulica Mostek" i "plac Łuna" za poprawne.

Takich problemów jest bardzo dużo. Na przykład do niedawna była bardzo
prosta
zasada, że piszemy nazwę szkoły dużymi literami, np. Uniwersytet
Jagielloński,
nazwę wydziału również: Wydział Filologiczny, a nazwę kierunku małymi:
filologia polska. Teraz, kiedy powstały szkoły prywatne, gdzie z różnych
powodów nie ma wydziałów, ale są kierunki, nie bardzo wiadomo jak pisać,
bo
jest np. Wyższa Szkoła Humanistyczna i kierunek: filologia polska? czy
Filologia polska? czy Filologia Polska? I jakie tu zrobić pieczątki? Np.
Dziekan Filologii Polskiej? Filologii polskiej? czy filologii polskiej?
Grażyna


Myślę, że pisząc wielkimi jest b. elegancko i prawdopodobieństwo błędu
mniejsze. Wszak piszemy na pieczątkach "Kierownik Wydziału Dokowego",
"Dziekan Katedry Matematyki".
Niestety, zakupiony wczoraj "Wielki sł. ort.-fl." podaje nazwy typu -
plac Kaszubski, z czym nie mogę się zgodzić. Powinno być Plac Kaszubski,
Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski, Nabrzeże Albańskie, Trasa Łazienkowska,
Most Śląsko-Dąbrowski...
Mirnal

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: język użytkowników komputera-żargon czy język specjalistyczny?
Arka:


Grazynko,
jak czytam Twoje posty to wydaje mi sie , ze nic nie wiem.


Nic, to przesada, znasz po prostu inne językoznawstwo.


Kto to Awdiejew, Labocha i Ozog?


Awdiejewa każdy zna z Ekstradycji, ze Złotopolskich z koncertów...


Tutaj niestety nikt nic nie wie o tym co sie dzieje w
jezykoznawstwie na Wschodzie i nikt o tym ani nie wspomina na wykladach.


Kiedy to językoznawstwo krakowskie - Uniwersytet Jagielloński. Alosza Awdiejew,
Janina Labocha są profesorami UJ, a Kazimierz Ożóg od kilku lat jest profesorem
w WSP w Rzeszowie, ale wszyscy wywodzą się z jednej szkoły. Kazimierz Ożóg
wydał w tym roku książkę "Polszczyzna przełomu XX i XXI wieku", tam też
umieścił bardzo bogatą bibliografię, z prac Aleksego Awdiejewa wypada
znać "Pragmatyczne podstawy interpretacji wypowiedzeń" Kraków 1987 i "Gramatyka
komunikacyjna" Kraków 1999, Janina Labocha na temat pragmalingwistyki pisała
głównie artykuły.
A jeśli chodzi o wykłady, to różnie jest na różnych uczelniach, zależy kto te
wykłady prowadzi i jaki jest jego zakres zainteresowań. Można oczywiście też
pisać o języku użytkowników komputera bazując na tradycyjnej gramatyce, z
początków XX wieku, bo z tego co piszesz wynika, że taką u Ciebie na uczelni
wykładają, tyle że mniej ciekawie. Ale można też zająć się wulgaryzmami i
eufemizmami, na podstawie prac Anny Dąbrowskiej czy Macieja Grochowskiego, albo
wartościowaniem pozostając przy pracach Jadwigi Puzyniny i Elżbiety
Laskowskiej, nie sięgając do gramatyki komunikacyjnej Awdiejewa.
Pozdrawiam
Grażyna

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: język użytkowników komputera-żargon czy język specjalistyczny?

 

Awdiejewa każdy zna z Ekstradycji, ze Złotopolskich z koncertów...

| Tutaj niestety nikt nic nie wie o tym co sie dzieje w
| jezykoznawstwie na Wschodzie i nikt o tym ani nie wspomina na wykladach.

Kiedy to językoznawstwo krakowskie - Uniwersytet Jagielloński. Alosza
Awdiejew,
Janina Labocha są profesorami UJ, a Kazimierz Ożóg od kilku lat jest
profesorem
w WSP w Rzeszowie, ale wszyscy wywodzą się z jednej szkoły. Kazimierz Ożóg
wydał w tym roku książkę "Polszczyzna przełomu XX i XXI wieku", tam też
umieścił bardzo bogatą bibliografię, z prac Aleksego Awdiejewa wypada
znać "Pragmatyczne podstawy interpretacji wypowiedzeń" Kraków 1987 i
"Gramatyka
komunikacyjna" Kraków 1999, Janina Labocha na temat pragmalingwistyki
pisała
głównie artykuły.
A jeśli chodzi o wykłady, to różnie jest na różnych uczelniach, zależy kto
te
wykłady prowadzi i jaki jest jego zakres zainteresowań. Można oczywiście
też
pisać o języku użytkowników komputera bazując na tradycyjnej gramatyce, z
początków XX wieku, bo z tego co piszesz wynika, że taką u Ciebie na
uczelni
wykładają, tyle że mniej ciekawie. Ale można też zająć się wulgaryzmami i
eufemizmami, na podstawie prac Anny Dąbrowskiej czy Macieja Grochowskiego,
albo
wartościowaniem pozostając przy pracach Jadwigi Puzyniny i Elżbiety
Laskowskiej, nie sięgając do gramatyki komunikacyjnej Awdiejewa.
Pozdrawiam
Grażyna


 Pisalem na Wschodzie w sensie geograficznym. Na moim uniwerku najbardziej
wschodnim jezykoznawca, ktorego znaja jest Weinrich.
Nie pytalem sie na temat jezyka komputerowego ale w ogole - nie wiem prawie
nic o jezykoznawstwie polskim i postanowilem te wielka luke zapelnic (ale
prawdopodobnie dopiero podczas emerytury - wczesniej czasu nie znajde).
A moja magisterke to pisze o czyms zupelnie innym.
Dzieki za informacje
Arka

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: UJ po francusku
Jak jest Uniwersytet Jagiellonski po francusku?
Bardzo prosze o pomoc.
Pozdrawiam
Marta
Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: UJ po francusku


Jak jest Uniwersytet Jagiellonski po francusku?


L`Université Jagiellonne

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: UJ po francusku


| Jak jest Uniwersytet Jagiellonski po francusku?

L`Université Jagiellonne


Zgadzam się :)

Pozdrawiam
Magda

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Przymusowy w3cache krakowskiego Cyfronetu
Dnia 25 Feb 99 o godz. 9:40, Jerzy.Paw@cyf-kr.edu.pl napisal(a):


  Oczywiscie, ze najpierw go sprawdzilismy na wybranej podsieci.
  Doswiadczenia byly zachecajace.


Dziwne, ze ja juz przy pierwszej probie sciagniecia wiekszego pliku natknalem
sie na efekty zupelnie NIEzachecajace... :-(


  Wiekszosci wystepujacych problemow
  bylismy swiadomi. Co wiecej do dzisiaj nie mamy zadnego dowodu
  na istnienie problemu, ktorego nie daloby sie obejsc. Mimo toczacej
  sie tutaj dyskusji na ten temat.


Zatem prosilbym o podanie sposobow obejscia problemow wymienionych w
pierwszym liscie, ktory rozpoczal watek "Przymusowy w3cache..."
Przypominam:

Problem pierwszy:


Poniewaz cache przechwytuje polaczenia TCP, serwer WWW z ktorym
sie probowalismy polaczyc zobaczy zamiast naszego adresu IP
adres cache'a.
[...]
Przyklad: baza danych Math Review, do ktorej Uniwersytet Jagiellonski
wykupil abonament, i z ktorej niestety sie nie da obecnie skorzystac.


Problem drugi:


Cache wydaje sie nie zauwazac, ze sciagnal tylko czesc danych
zanim urwalo sie polaczenie z serwerem WWW. Gdy uzytkownik
naciska klawisz "Reload", cache zamiast ponowic probe sciagniecia
dokumentu zwraca ten sam niekompletny fragment, co za pierwszym


Problem trzeci:


Cache nie obsluguje sciagania dokumentow we fragmentach (pole 'Range'
w naglowku HTTP).


Problem czwarty:


Na koncu listu dolaczam odpowiedz
cache'a na polecenie HEAD - jak mozna zobaczyc, dostalem caly
dokument.


Prosilbym o konkretna i jasna odpowiedz, co uzytkownik ma zrobic i jak
obejsc kazdy z tych problemow.
Prosilbym takze o ustosunkowanie sie do ponizszych watpliwosci autora
oryginalnego listu nt. "Przymusowego w3cache...", to znaczy o odpowiedz
(najlepiej z przykladami), jak cache zachowuje sie w nastepujacych
przypadkach:


Rzeczy, ktorych nie sprawdzilem, a ktore z duzym prawdopodobienstwem
moga byc zrodlem kolejnych problemow:

Obsluga cookies.
Poprawnosc obslugi dokumentow wysylanych w odpowiedzi na formularze.
'Content negotiation', opisane w HTTP/1.1.


Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa
   r@inf.wsp.krakow.pl

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: nagranie z TV Bielsko
Michal napisał(a):

Witam,

Było ze dwa tygodnie temu w TV Bielsko w jakims programie
drogomym. Ktos filmik nakrecil, jak dwoch ciezko pijanych
spowodowalo kolizje na srodku drogi, po czym zostawili
auto i poszli sobie...

Pozdrawia
Michal


No qrde, wlasnie tutaj mamy kolizje "nick'ow" :)
chyba beda nas razem mylic :)
Chyba czas na jakas ksywe, czy cus...

Pozdrawiam
Michal (moze byc ze od teraz AKA Miki)

Taks (wybrane z dlugiej listy mniej lub bardziej smiesznych):

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze
przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka.
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej

Człowiek i pies - Wykład z ekonomii:
"Proszę się nie sugerować statystyką, bo statystycznie gdy człowiek
wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi".
Uniwersytet Łódzki

Quiz radiowy
Egzamin z Prawa Konstytucyjnego. Student szuka odpowiedzi na zadane
pytanie.
Wreszcie bezsilny pyta profesora: - Może jakaś mała podpowiedź?.
Profesor na to : To nie jest quiz radiowy.
Student : Wiem, że to nie jest quiz radiowy bo prezenter jest miły
i podpowiada.
Uniwersytet Łódzki

Face to face
Egzamin z racji wielkości miotu odbędzie się w formie pisemnej, ale
już na poprawce spotkamy się twarzą w twarz - face to face... bo
cóż to za przyjemność usiąść na przeciwko pięknej, pachnącej
studentki... a student, cóż student może być co najwyżej sympatyczny
Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Prawo administracyjne
To prawo administracyjne może się czasami dziwnie kojarzyć, nic
tylko akty, stosunki, organy, interesy
Uniwersytet Jagielloński

Prawo gospodarcze
Prawo gospodarcze to dziewicza dziedzina prawa nie spenetrowana
jeszcze przez prawników
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej

Kariera
Przed egzaminem profesor pociesza:
"Puszczę jednego głupiego, może ministrem zostanie"
Katolicki Uniwersytet Lubelski

Zasady tworzenia prawa
Do konia należy podchodzić z boku ostrzegając go głosem.
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej

Impregnacja
To nie moja wina ze połowa studentów jest impregnowana
intelektualnie.
Uniwersytet Warszawski

Kryminalistyka
Po moich wykładach na pewno zostaniecie świetnymi kryminalistami!
Wyższa Szkoła Handlu i Prawa

Czarownice
W XVIII wieku ostatecznie zakazano palenia czarownic na stosie. Od
tej chwili są już całkiem bezkarne.
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Karolina BB


 Tobie za to z pewnoscia caly dzien bez viagry stoi gdy myslisz o swej
lubej
co? i kolejnego odcinka nie mozesz sie doczekac...

pozdrawiam wielbicieli polglowkow ;-)

pit


Z ilorazem u mnie kiepsko (uprzedzajac komentarze..) ale dowiedzielismy sie
od dedectyva "pita" nastepujacych informacji w liczbie, a to badz:
1. MKP nie popiera amerykanskich produktow - bowiem viagry nie uzywa.
2. MKP popiera polskie produkty - duzo ogloda tvp
3. MKP wierna jest - czesto mysli o swej lubej..
a najwazniejsze... tadan!:
4. kobiecie tez stoi
Nu ja sie na biologii nie znam, ale chyba poczytam, bo koledzy co innego mi
opowiadali o tych tam kobielkach.

tax-mix o ilorazie i anatomii:
Uniwersytet Jagiellonski. Podczas popoludniowego wykladu z matematyki, ktory
prowadzi smecacy wykladowca, dwoch studentow rozglada sie po znudonych,
czasem spiacych zakach. Jeden z nich napotyka wzrok pieknej Karoliny, od raz
sie zakochal, postanowil wiec nawiazac blizsza znajomosc. Napisal na
bileciku "Masz ladna noge" i rzucil do niej. Ona borsuczo sie usmiechnela i
odpisala "Druga tez mam ladna". Zak zdobyl sie na smialosc (w tym czasie
psor rozprawial o calkowaniu po krzywiznach..mrrruu)  i odpisal "Moze
spotkamy sie pomiedzy pierwsza a druga?!?!?!". Rzucil liscik, za chwile
usmiech?-oko-usmiech! i wyszedl z Karolcia.
Opuszczony kolega postanowil wykorzystac pomysl kumpla, wycelowal wzrokiem w
przystojna kolezanke studentke, potem listy w drodze:
"Ladna masz noge"
"Druga tez mam ladna"
"To moze umowimy sie pomiedzy trzecia a czwarta"
Lala zrobila zgromila go wzrokiem, cos napisala, rzucila w twarz i wyszla.
Ten czyta: "Miedzy trzecia a czwarta to ty sie umow z krasula".
.
a na przerwie na caly glos "Mam sprawe do Krasuli! -  ktos ja zna?"

*************************
zazuzizuziza.....
Zycze dnia udanego
Seb

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: wątek copy/paste bez sprawdzania czy bylo [samTAKs]
Jakis tam wykład:
Byl sobie profesor, ktory nie mial dloni i poslugiwal sie proteza. Pierwszy
wyklad tradycyjnie zaczynal kuracja wstrzasowa.
- Przywitajcie sie, ja nie mam czasu.
I rzucal reke z plastiku w tlum.
Uniwersytet Opolski

Niedzwiedz:
Po nieudanym egzaminie student w gabinecie u profesora:
- Bo ja panie profesorze chciałem poprawic tą dwoję...
- Alez oczywiscie, poprosze indeks... ( po czym profesor bierze pioro i
zgrabnym ruchem poprawia dwoje w indeksie tak aby była wyrazniejsza)
...prosze bardzo.
Politechnika Gdanska

Dr Bialy:
- Jak chcecie rozmawiac przez komork? na zajeciach, to kupcie sobie dmuchana
budke telefoniczna i postawcie w kacie sali żebym was nie slyszal.
W tej samej chwili dzwoni komorka Dr Bialego na co on stwierdza:
- Przepraszam Panstwa ide sobie kupic budke.
I wyszedl.
Akademia Rolnicza we Wrocławiu

Dr Z.:
Cwiczenia z historii mysli politycznej.
Dr Z. bardzo nie lubi, jak ktos się spoznia. Po 15 minutach otwieraja sie
drzwi. Wchodzi zasapany kumpel i od drzwi nawijka:
- Bardzo przepraszam, ale zasiedzialem się w bibliotece.
- Tak? A czego pan tam szukal? - pyta dr Z.
- Czytalem dziela Sokratesa...
- I gdzie je pan znalazl? W naszej bibliotece?
- Tak, wlasnie w naszej bibliotece!
- To gratuluje, jest pan pierwszym czlowiekiem na ziemi, który znalazl
dziela Sokratesa...
Uniwersytet A.Mickiewicza

Anatomia:
Profesor podajac czaszke 3 miesiecznego plodu:
- Kto upusci i rozbije ma 12 miesiecy na oddanie nowej!
Akademia Medyczna we Wrocławiu

Wykład z fizyki dla I roku chemii:
Profesor B. na wykladzie przepisywal skrypt na tablice. Pewnego dnia
(wszyscy tradycyjnie nie notowali, tylko co najwyżej trzymali otwarte
skrypty) narysowal wykres i kolko na nim. Cala sala patrzy z nieukrywanym
zaskoczeniem na profesora, bo nikt czegos takiego tam nie mial.
Profesor zauwazyl to, spojrzal uwazniej na swoja ksiazke, po czym zmazal
kolko, mowiac:
- Przepraszam, kubek mi sie odbil.
Uniwersytet Jagiellonski

Mgr Wiedzmin na zaliczeniu metrologii 2:
- Wie pan co, ja w tym momencie czuje sie jak sejmowa komisja sledcza.
Zadalem panu pytanie, pan mi odpowiedzial, a ja nie rozumiem wlasnego
pytania.
Politechnika Lubelska

Cwiczenia z anatomii:
- Przed i po zajeciach prosze dyzurnych o policzenie kosci - żeby nikt sobie
nic nie wzial do domu na pamiatke... albo na zupe...
Akademia Medyczna we Wroclawiu

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ilu nas jest
Witam :)
Chcieliscie to macie.
Czytuje Was namietnie to sie choc czasem odezwe 8-)
Niestety obnize wam srednia bo jestem rocznik 65. Z koleja zaczalem miec
wspolnego baaardzo wczesnie. Juz w wieku 3-4 lat zapalczywie obserwowalem
przejazdzajace parowozy w Zegiestowie na wczasach. (Pamieta to ktos ???)
Podobno nawet w srodku nocy sie zrywalem. Na nieszczescie staruszkowie
kupili mi kolejke elektryczna i tak sie zaczelo na dobre. Lazenie po torach,
czatowanie na pociagi, wyprawy na nastepna stacje i podkladanie 10 groszowek
pod przejezdzajace lokomotywy. Tak mnie to naszlo, ze wyladawalem w koncy w
kolejarskiej szkole, z ktorej wyszedlem z dyplomem technika mechanika
urzadzen kolejowych. No i trzeba bylo isc pracowac na kolej. Dozo roznych
dziwnych rzeczy tam robilem ale z ciekawszych to praca na szlaku na
podbijarkach, oczyszczarkach, zgarniarkach, spawarkach i cholera wie czym
jeszcze. Najlepsza byla praca na podbijarkach sterowanych przez radio. Szlo
sie kilometr dalej przed maszyne, bralo sie nadajnik, siadalo w cichym
spokojnym miejscu i machalo  manetkami, a maszyna poslusznie prostowala
tory...
Ale jak to na kolei, robota zadna a i pieniadze tez. Dlatego z bolem (potem
juz nie) zmienilem pracodawce na wielce uczonego czyli Uniwersytet
Jagiellonski. Bedac w szkole kolejowej zaczalem robic zdjecia w kole
fotograficznym Domu Kultury Kolejarza w Krakowie. Szlo nam calkiem niezle bo
po dwoch latach pracy nad soba i sprzetem prawie udalo nam sie wygrac
ogolnopolski plener kolejarzy. Z tego okresu zostal mi calkiem pokazny zbior
zdjec wszystkiego co kolejowe. Mialem rowniez makiete kolejowa TT z
zaprojektowanym sterowaniem na Amidze 500. Bo jestem zatwardzialym amigowcem
:-b
BTW na Amige tez sa symulatory kolejowe podobne do Poznania i Mechanika :))
Mialem wujka kolejarza, mam tescia kolejarza (emeryta) ktory zapieprzal na
parowozach a potem na ET21. Naopowiadal mi sporo niezlych historyjek
kolejowych z dreszczykiem np jak zatrzymac pedzacy sklad weglarek z weglem
nie majac hamulca glownego tylko pomocniczy w lokomotywie przed
nadjezdzajacym pospiechem w epoce kiedy nie bylo jeszcze radia !!! Te i inne
sprawy opisze kiedys na www jak sie w koncu zmobilizuje :)
A puki co to zaliczam sie do krakusow (pozdrowka dla Tomka S.) Czasem
dorabiam na kolei myjac lokomotywy ( porysowane przez tegoz Tomasza jak
nieboskie stworzenie :)) bo calkiem niezle placa.
Eee.. chyba starczy na razie. Jak lubicie opowiesci to cos moge jeszcze
sklecic.

Pozdrawiam
Wojtek
----------
mailto: mxjaw@cyfronet.krakow.pl
http://www.cyfronet.krakow.pl/~mxjawors

PS. Zgadnijcie jakie pierwsze slowo nauczyl sie moj dzieciak:
POCIAG !!!!  :-))))

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Koniec snow o kolei
Trybuna Śląska, sobota, 3 marca 2001 roku.

Koniec snów o kolei

Po niedawnym spotkaniu przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Olkuszu
z dyrekcją PKP w Krakowie mogło się wydawać, że uruchomienie nowego
stałego połączenia pasażerskiego Wolbromia ze stolicą Małopolski jest
bliskie realizacji. Wymieniano nawet maj, jako pierwszy miesiąc jego
funkcjonowania. Teraz okazuje się jednak, że nie dość, że dodatkowej
linii nie będzie, to jeszcze zlikwidowane będzie prawdopodobnie
połączenie z Bukowna do Jaworzna Szczakowej.

- Wiem, że oczekiwania mieszkańców Wolbromia i Bukowna, którzy
chcieliby koleją dojeżdżać do Krakowa, były bardzo duże. Niestety
musimy się trzymać realiów ekonomicznych. Wpływy, jakie uzyskalibyśmy
ze sprzedaży biletów, nie pokryłyby nawet kosztów uruchomienia owej
linii, nie mówiąc już o jej utrzymaniu. Co się tyczy połączenia
Bukowna ze Szczakową - linia ta jest nierentowna - mówi Jerzy
Matuszyk, zastępca dyrektora Zakładu Przewozów Pasażerskich PKP w
Krakowie.

Połączenie kolejowe gmin Zachodniej Małopolski mogło się przyczynić do
większego zintegrowania ich z Krakowem. Teraz mieszkańcom Bukowna o
wiele łatwiej jest dojechać do Katowic - stolicy ich poprzedniego
województwa niż do Krakowa. Według pomysłodawców utworzenia nowej
linii, zyskać mieli studenci dojeżdżający na Uniwersytet Jagielloński
i Akademię Ekonomiczną oraz pracownicy krakowskich firm mieszkający w
Wolbromiu, czy Olkuszu.

Jedynym sposobem na realizację planu byłoby utrzymywanie linii przez
samorządy gmin. Na to jednak nie ma pieniędzy. Udało się nam
dowiedzieć, że podobny los pasażerskich połączeń kolejowych
przebiegających w całości lub częściowo przez Małopolskę spotka więc
zapewne także trasy z Wadowic do Trzebini, z Wadowic do Kalwarii, oraz
z Suchej Beskidzkiej do Żywca. ĂĘPS
------------------------

Andrzej 'ASO' Soczówka
   "Odezwij się; - bo strzelę przeciw Twej naturze,
    Jeśli jej w gruzy nie zburzę,
    To wstrząsnę całych państw Twoich obszarem;"

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kolej Transsyberyjska - jechał ktoś niedawno + dojazd do Moskwy


A gdzie, jesli nie tajemnica?


W wydawnictwie pokonferencyjnym "Przestrzeń społeczno - ekonomiczna Europy
Środkowej i Wschodniej" Uniwersytet Jagielloński 2006.
AS

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Osiagniecia paranauki


Paulus wrote:
| W takim razie do jakiego typu ludzi trafiaja teksty Martina? Jak
sadzisz?
A skad ja mam wiedziec, jaki to typ ludzi? Nie bede rzucal zadnych
okreslen, bo ich nie znam. Jakby to Forum bylo gdzies blizej, to sam
bym sie wybral. Nie lubie oceniac czegos, czego nie widzialem.


No to ja odpowiem. Na Forum bylo bardzo duzo ludzi z uniwersytetow,
politechnik. Wymienie po kolei (z wizytowek, ktore mi zostawiali):

- Politechnika Warszawska
- Politechnika Slaska
- Politechnika Wroclawska

Uniwersystety:

- Uniwersytet Wroclawski
- Uniwersytet Jagiellonski
- Uniwersytet A.M. z Poznania

Akademie:

- Akademia Gorniczo-Hutnicza z Krakowa
- Akademia Ekonomiczna z Wroclawia
- Akademia Muzyczna z Wroclawia
- Akademia Sztuk Pieknych z Wroclawia
- Akademia Rolnicza z Wroclawia
- Akademia Wychowania Fizycznego z Wroclawia

Te akurat uczelnie zapamietalem, bo rozmawialem z przedstawicielami
tychze na rozne tematy.
Zreszta - to temat na nowy watek. Bo reperkusje po Forum byly dosc duze.
Prezentacja transformatora Tesli, efektow psychokinetycznych oraz osoby,
  ktora te wlasnosci miala spowodowalo m.in. zainteresowanie niektorych
badaczy tymi sprawami. Jestesmy w trakcie rozmow...

Poza tym na Forum bylo ok. 700 ludzi, zainteresowanych
"niekonwencjonalnymi" - a wiec "paranaukowymi" pomyslami, kontrukcjami i
wynalazkami.


Pozdrawiam
Paulus


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Warszawiacy poza Warszawą
    Wybacz wodzu faktycznie mnie poniosło, ale szlag mnie trafił na miejscu
jak twój post przeczytałem.
Jesli według ciebie nazywanie 85% mieszkańców naszej Stolicy
ćwierćinteligentami i imigrantami
ze wsi i miasteczek tworząca w swojej masie itd itp nie jest obraźliwe dla
tychże mieszkańców oraz
 pozostałych "mniej inteligentnych" (bo niemieszkających w Warszawie)
obywateli naszego kraju to
ja przepraszam.
Tak dla twojej informacji, Warszawa nie jest jedynym miastem w Polsce w
którym odbywają sie
studia dzienne ( z twojego postu wywnioskowałem że pozostałe uczelnie
wliczając w to Uniwersytet
Jagielloński ze "wsi" Kraków maja tylko studia wieczorowe przeznaczone
jedynie dla
ćwierćinteligentnych osobników)
Jezeli według ciebie Warszawa powinna być miastem hermetycznym, dostepnym
tylko dla
wybrańców to prosze bardzo.. tylko co by sie wtedy okazało? Moim zdaniem to,
że do połowy
większych przedsiębiorstw zabrakło by odpowiednio wykwalifikowanych
pracowników.
Wracając jeszcze do "przysłowiowych" ćwierćinteligentów to wszyscy moi
znajomi którzy
"wyemigrowali"do Warszawy za pieniązkiem mają skonczone wyższe studia i staż
pracy
przynajmniej kilkuletni.
Osobiscie nie znam żadnego robola pociągającego wódę z pięciorgiem dzieci
który tak
po prostu wziął i pojechał do stolycy za chlebem. Takich ludzi zwyczajnie na
to niestać i to
nie tyle finansowo co psychicznie.  Poza tym badania m.in. OBOP'u wskazują
że do Warszaway
przeprowadzaja sie w dużej mierze ludzie wysoko wyedukowani (tak wiem, po
studiach
wieczorowych) i stanowią około 75% całej emigracji zarobkowej do Stolicy.
Także twoja teza o ataku kosmitów i wieśniaków na Warszawę którzy
przyjechali tam tylko po to żeby robić bydło
moim zdaniem nie ma racji bytu.
 Na twoim miejscu zrewidował bym poglądy.

BTW od czasu do czasu jeżdże po warszawie (jestem mieszkańcem Gdańska) i
jeżdzi mi się całkiem przyjemnie....

Standardowo -bez pozdrowień

Miech

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: OBI i wtyczki typu RJ
On 2007-12-01, Alek <alek67@PRECZ_ZE_SPAMEM.poczta.onet.plwrote:


Użytkownik "Damork" <damorkUSUN@wp.plnapisał

| wypisze papierek i z tym do kasy. 90 sekund później wracam do
| tych kabli "po odbiór towaru" i co, kurna? znowu NIKOGO NIE MA.

| A po Uniwersytet Jagielloński taka procedura???
| Zawsze dostawało się odmierzony towar do łapy + kwitek z opisaniem,
| kodem i ceną płatne przy kasie i tyle. Procedurę zmienili?

Bo to jest ucinane na miarę dla konkretnego klienta. Gdyby się
rozmyślił i nie doniósł tego do kasy to mogliby to tylko wyrzucić.
Tak samo robią przy tkaninach, wykładzinach, płytach wiórowych itp.
ciętych na życzenie.


Bez sensu... w takiej, na przykład, Castoramie docinają też sprzedawcy -
tyle, że od ręki i wręczają jednocześnie świstek z towarem. Dzięki temu
nie muszę jak kretyn biegać po sklepie w tę i nazad tylko po kolei
kupuję wszystko co mi jest potrzebne i dopiero na końcu odwiedzam kasę
tuż przed wyjściem ze sklepu.
Ale cóż, skoro w obi tak strasznie oszczędzają to myślę, że widać mają
powód - zapewne klienci tysiącami każą sobie ciąć kable po czym je
zostawiają poupychane gdzieś po kątach ;) Myślę, że się poświęcę i też
im pomogę oszczędzać - nie będę zawracał głowy ich pracownikom
(mają w końcu bardzo ważne zadania a ich czas pracy tyle kosztuje),
nie będę nic tam kupował, dzięki czemu zaoszczędzą na papierze do kas,
i nie będę w końcu w ogóle tam wchodził i brudził sklepu buciorami,
dzięki czemu zaoszczędzą na sprzątaniu :-)
Ach - wzruszyłem się. Tak niewiele trzeba by komuś pomóc ;)

Pozdrawiam,

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ranking uczelni
to co? trolujemy????


Rzeczpospolita i Perpektywy oglosily doroczny ranking uczelni wyzszych w
Polsce.
W kategorii uczelni panstwowych pierwsze miejsce zajal Uniwersytet
Jagiellonski, a nastepne:
2.Uniwersytet Warszawski
3. Politechnika Warszawska
4. Uniwersytet im Mickiewicza w Poznaniu
5 Szkola Glowna Handlowa w Warszawie
6.Politechnika Wroclawska
7 Akademia Gorniczo-Hutnicza w Krakowie
8. Akademia Medyczna w Poznaniu
9. Szkola Glowna Gospodarstwa Wiejskiego
10. Uniwersytet Wroclawski

Politechnika Slaska 17,  Slaska Akademia Medyczna 24,  Uniwersytet
Slaski -
27.


Czyli tworzymy kolejny HOP BĘC albo 30 TON LISTALISTA :)
A co jest na miejscu 11 i 12? tak z ciekawosci... A gdzie poprzednie
pozycje? adnotacje czy to awans, spadek czy pozycja utrzymana?


Kryteria oceny : preferencje pracodawcow, ocena przez kadre akademicka,
moc
naukowa,  potencjal naukowy (KBN), dobor jakosciowy w rekrutacji,
rozpietosc
oferty ksztalcenia, nasycenie kadry osobami o najwyzszych kwalifikacjach,
dostepnosc dla studentow kadr wysoko kwalifikowanych,  zasoby
biblioteczne,
woluminy,  prenumerata czasopism,  dostepnosc miejsc do nauki wlasnej,
komputeryzacja zasobow bibliotecznych, wielokulturowosc srodowiska
akademickiego, dostepnosc uczelni dla zamiejscowych, mozliwosc rozwijania
zainteresowan naukowych i kulturalnych, wspieranie absolwentow.


Jestem przeciwnikiem rankingów, ale jesli juz to zamiast sugerowac sie
uczelniami lepiej urzadzac rankingi poszczegolnych wydzialow czy kierunkow.
Ja np studiowalem na Politechnice Wroclawskiej i mam powazne watpliwosci czy
polecic komus te uczelnie, ale jesli to zalezy co chce studiowac. Jesli
kierunki biotechnologiczne czy informatyczne to spoko, ale bardzo odradzam
kierunek Zarzadzanie i Marketing na Informie i Zarzadzaniu.

pzdr

jacek

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Tworzenie sztucznej inteligencji już w prze dszkolu.


A.L. wrote:
dobre 15 minut poza wyznaczony czas. "O, widze ze ja tu mowie za
duzo" usprawiedliwia sie. Na co pewien Profesor (przwdziwy profesor)
teatralnym szeptem: "Nie za duzoooo... Za dlugoooo".


Dobre.
Nie wiem tylko, czy to nie był przycinek do mojej wypowiedzi :-)

Ale skoro już jesteśmy przy anegdotkach, żeby trochę
rozładować tą, jak dla mnie zbyt ponurą dyskusję,
dorzucę tu parę kawałków

*** (opowiadał wymieniony tutaj, egazminowany student)

Matematyka UW. Egazmin z Analizy III. Nastrój przed egzaminem
tragiczny, bo szerzy się plokta, że egzaminator kosa i w dodatku
w kiepskim nastroju.
Pierwsza odważna ochotniczka wchodzi, ale dość szybko wychodzi czerwona,
wściekła, wręcz obrażona, nic nie mówi...
Napięcie rośnie... druga to koleżanka tak samo....

Z lekka już podenerwowany student podejmuje męską decyzję
i wchodzi następny.

Profesor grzebie w papierach...
"Co Pan miał z kollokwium? 4 plus? Hmm...
Co z drugiej analizy? 5? Hmmm... U mnie!??... Proszę pokazać indeks...
Hm...
No to może pan odpowie na pytanie, na które nie odpowiedziały
pana poprzedniczki: Jak miał na imię Banach?".

*** (czekający na egzamin świadek pod drzwiami)

Fizyka UW. Egzamin ze 'statystycznej'. Znany z pogromów
profesor W. prosi do siebie bardzo zdenerwowaną studentkę.
Za kilka minut profesor W. pojawia się w drzwiach.
Sam. Zwraca się spokojnie do gromadki potencjalnych ofiar:
- Czy ktoś mógłby wynieść ciało?.

*** z anonimowego maila

Uniwersytet A.Mickiewicza. Nie znoszący spóźnialskich
dr Z. prowadzi ćwiczenia z historii myśli politycznej.
Po 15 minutach wchodzi zasapany kumpel i od drzwi nawija:
- Bardzo przepraszam, ale zasiedzialem się w bibliotece...
- Tak? A czego pan tam szukal? - pyta dr Z.
- Czytalem dziela Sokratesa...
- I gdzie je pan znalazl? W naszej bibliotece???
- Tak, wlasnie w naszej bibliotece!
- To gratuluje! Jest pan pierwszym czlowiekiem na Ziemi,
   który znalazl dziela Sokratesa...

*** z anonimowego maila

Uniwersytet Jagielloński. Wykład z fizyki dla I roku chemii.
Profesor B. na wykładzie przepisuje na tablicę skrypt.
Nikt nie notuje. Część studentów śledzi skrypt.
W pewnym momencie profesor widzi wpatrzone w siebie
zdziwione twarze. Przygląda się uważnie skryptowi
i ściera z tablicy namalowane przed momentem duże kółko.
- Przepraszam. Kubek mi się odbił.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Biologia czy ochrona środowiska?

SJ napisał(a):


Witam! Mam ogromną prośbę. Dostałam się na biologię i ochronę środowiska na
Uniwersytet Jagielloński i teraz nie wiem, który kierunek mam wybrać. Nie
wiem po którym zanjdę pracę, który jest bardziej przyszłościowy...Oba
kierunki są bardzo ciekawe i nie potrafie wybrać tego jedynego. Proszę o
pomoc, o wnioski wynikające z Waszego doświadczenia i wiedzy. Z góry bardzo
dziekuje i pozdrawiam .


Mysle, ze jezeli mowimy o szerokosci perspektyw po obu kierunkach to
(subiektywnie) wydaje mi sie, ze po biologii sa one szersze.
Jednak mowie tak opierajac sie na ostatnich 10 latach swoich
doswiadczen - gdzie bedzie Polska, gdy skonczysz studia (powiedzmy, ze
za 5 lat) trudno powiedziec. Przeciez w chwili obecnej nie wiadomo
gdzie bedzie za miesac czy rok.
Poza tym czy naprawde gotowa jestes opierac swoja przyszlosc o sonde
puszczona na grupe dyskusyjna ? Przeciez konsekwencja takiego wyboru
bedzie ladnych kilka lat z Twojego zycia.
Moze najpierw powinnas odpwoedziec sobie na pytanie na czym Ci w zyciu
zalezy ? Czy chcesz "tylko" skonczyc studia i tak naprawde nie ma
znaczenia gdzie ? Czy moze juz teraz wiesz, ze cokolwiek skonczysz to
tej dziedzinie pozostaniesz wierna przez nastepnych 10, 20 czy 30 lat ?
Patrzac teraz na ilosc ofert pracy - biologowi chyba jednak bedzie
latwiej ja znalezc niz "ochroniarzowi".
A moze idz po linii tego co najbardziej lubisz, a reszta sie nie
przejmuj. Przeciez i tak wiekszosc z nas musi w pewnym momencie swojego
zycia sie przekwalifikowac ?
Wiem, ze niewiele Ci to pomoze, ale naprawde nie sadze, zeby ktokolwiek
z tutaj obecnych byl w stanie dokonac wyboru za Ciebie.

Pozdro

L'e-szczur

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Biologia czy ochrona środowiska?


Witam! Mam ogromną prośbę. Dostałam się na biologię i ochronę środowiska
na Uniwersytet Jagielloński i teraz nie wiem, który kierunek mam wybrać.
Nie wiem po którym zanjdę pracę, który jest bardziej przyszłościowy...Oba
kierunki są bardzo ciekawe i nie potrafie wybrać tego jedynego. Proszę o
pomoc, o wnioski wynikające z Waszego doświadczenia i wiedzy. Z góry
bardzo dziekuje i pozdrawiam .
Ola


Cześć!

Od 3 lat studiuję ochronę środowiska na UJ i z tej perspektywy nie do końca
rozumiem Twoje pytanie.
Profil obu kierunków, przynajmniej w trakcie pierwszej polłowy studiów, jest
zupełnie inny.
Zauważ, że OŚ jest na wydz.CHEMII, natomiast biologia jest na biologii ;)
OŚ jest w tym przypadku czymś pomiędzy biologią a kierunkiem inżynieryjnym.
Jest dużo chemii (już od początku: ogólna, analityczna, fizyczna,
organiczna, analiza chemiczna). Napisanie licencjatu jest obowiązkowe (na
innych uniwertkach czasem nie jest to konieczne) a po 3cim roku wybierasz
specjalizację: biologię środowiskową lub chemię środowiskową.
Jeżeli masz jakiś awers do chemii, matematyki, fizyki...to jeśli wybierzesz
OŚ szybko będziesz musiała go przełamać ;)
Pondato jest też sporo biologii, często ukierunkowanej na OŚ.
Ponadto meteorologia, geologia, geomorfologia, biochemia, mikrobiologia,
toksykologia itd...Zapoznaj się z programem studiów na obu kierunkach.
Na pierwszych 2óch latach program zajęć jest obowiązkowy. Można co prawda
wybierać dodatkowe kursy ("nadmiarowe") ale zazwyczaj nikt tego nie robi. Ja
wzięłam kursy na 2gim roku i naprawdę byłam wyjątkiem ;) Od 3ciego trzeba
już wybierać kursy samemu (kilka kursów, ok 3-4, by wyrobić 10 punktów ECTS
(byśmoże nie wiesz co to za punkty - wkrótce się dowiesz, powiem tylko, że w
ciągu semestru należy uzbierać ich min.30)), więc jest możliwość zgłebiania
zainteresowań.
Niestety: z praktyki wiem, że większość studentów idzie na OŚ bo nie dostała
się na inny, preferowany kierunek. Na biologii chyba jest podobnie. Na
pierwszym roku - zaczynało nas 100, do sesji dotrwało jakieś 80 osób,
reszta doszła do wniosku, że lepiej przeczekać i spróbować jeszcze raz
dostać się "gdzieś tam". Z tych co zostali - wiele osób próbowało zdawać na
inny kierunek, ale mało komu się to udało...
To tyle!

Pozdrawiam i życzę byśnie żałowała wyboru.

Monika

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: List otwarty naukowców polskich do Premiera RP
Re: List otwarty naukowców polskich do Premiera R
Autor: robakks
Data: 04.11.06, 05:55
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=51505003&a=51507459
--------------------------------------------------------------------------------
Temat: List otwarty naukowców polskich do Premiera RP
http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3718088.html
--------------------------------------------------------------------------------
hlim napisała:

cytat: (według kolejności zgłoszeń)
Prof. Zofia Kielan-Jaworowska, Instytut Paleobiologii PAN
Prof. Łukasz Turski, Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, Uniwersytet Kardynała
Stefana Wyszyńskiego
Prof. Iwo Białynicki-Birula, Centrum Fizyki Teoretycznej PAN
Prof. Andrzej Krzysztof Tarkowski, Uniwersytet Warszawski
Prof. Janusz Tazbir, Instytut Historii PAN
Prof. Henryk Samsonowicz, Uniwersytet Warszawski
Prof. Magdalena Fikus, Instytut Biochemii i Biofizyki PAN
Prof. Adam Łomnicki, Uniwersytet Jagielloński
Prof. Leszek Kaczmarek, Instytut Biologii Doświadczalnej PAN
Prof. Adam Urbanek, Instytut Paleobiologii PAN
Prof. Grzegorz Racki, Instytut Paleobiologii PAN
Prof. Zbigniew Jaworowski, Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej
Doc. Marek Janiak, Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii
Prof. Józef Jethon, Szpital Kliniczny im. prof. Witolda Orłowskiego
Prof. Zofia Białynicka-Birula, Instytut Fizyki PAN
/cytat. źródło w nagłówku


Ciekawe jak długo tacy ludzie będą piastować tak wysokie stanowiska?


Piastowanie przez takich ludzi tak wysokich stanowisk to efekt ewolucji
a więc mechanizmu rządzącego hierarchiami społecznymi. Religia Ewolucji,
której tacy ludzie są wyznawcami jest mechanizmem sterującym ich działaniami.
Polecam artykuł w temacie "TEORIA EWOLUCJI UMIERA":
http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.filozofia&aid=...

"Matura czy chęć szczera?"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Twierdzę, że wszelkie TEORIE powinny być wykładane jako osobny przedmiot
z rozdzieleniem od NAUK stosowanych a więc opartych na PEWNIKACH,
a w szczególności: Teoria Ewolucji, Teoria Mnogości i Teoria Układów
Inercjalnych. Te teorie to religia oparta na 'fałszywych' założeniach.
~°<~
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: okultyzm !!!

Pomiar Cs-137 napisał(a) w wiadomości: ...


| XF to bajka dla milosnikow spiskowej teorii dziejow bedacych pasibrzuchami
| zracymi ogladajac ten serial popcorn. Sluzy zreszta dokladnie osmieszeniu
| wszystkego co sie da tak aby gdy ktos napisze cos sensownego tacy jak tym
| mogli powiedziec albo napisac , "za duzo sie X-Files albo Dark Skies
| naogladales". Gdybys zobaczyl biedaku co sie dzieje naprawde tuz za twoimi
| oknami  naprawde to bys belkotal i slinil sie do konca zycia, a moze i
| dluzej :.

To może dobrze, że ich nie myję ;-)


Siluxem umyj , da sie przy tym pic :


| Ale nie mam cie ochoty do niczego przekonywac, poprostu kiedys obudzisz
sie
| z reka w nocniku.
| A moze wcale :P

LOTF !!!


Co to ma byc ?
Lying on floor ? :)


Jesteś satanistą czy się naćpałeś???


Ani jedno ani drugie :)
Poczytaj np o projekcie H.A.R.P. i losie jaki nam gotuja Amerykance.
A badaniem tego problemu zajmuje sie juz nawet Uniwersytet Jagiellonski.

Swiatlo, Milosc i Moc

pozdrawiam
Indrapani Lalita Deva G.B.
-----------------------------------------------------------
http://priv.onet.pl/wr/reiki/
http://newage.supermedia.pl/reiki/index.htm
MYO S$++ G ----  REI +++ QO++++ Y++++++++  W++ C++ PCE/PHI++  PPA@ D3
" Co zgodnie z twoim doswiadczeniem i dociekaniem odpowiada twemu rozumowi i
sluzy twemu wlasnemu dobru i szczesciu, jak tez wszystkich innych istot, to
bierz za prawde i zyj wedlug niej."
Budda w  "Anuttara Nikaya"

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: fizyka - gdzie najwyzszy poziom?


zax wrote:
moje pytanie jest analogiczne do tego o podobnym tytule.


Nie wiem co prawda co to jest "tytuł pytania" i na czym polegać ma
analogia, ale coś mi mówi, że chciałbys się dowiedzieć, gdzie
w Polsce można studiować fizykę na najwyższym poziomie. Jeśli
tak, to

1) Uniwersytet Warszawski,
2) Uniwersytet Jagielloński,
3) dowolna uczelnia spośród: Uniwersytet Gdański, Uniwersytet
Mikołaja Kopernika, Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Warszawska,
AGH,
4) cokolwiek innego.


jakie sa mozliwosci pracy?


Zależy od wybranej specjalizacji, znajomości języków naturalnych,
znajomości języków programowania, dodatkowych kursów, predyspozycji
indywidualnych i jeszcze paru innych czynników. Generalnie
zostawszy magiestrem fizyki możesz

1) Pracować naukowo (uczelnia lub instytut naukowy), zrobić
doktorat i ponownie stanąć przed wyborem "co dalej".
2) Pracować w zastosowaniach - banki i duże instutycje finansowe
(50% analityków to matematycy, 40% fizycy, 10% reszta świata),
telekomunikacja, przetwarzanie danych; firmy high-tech i firmy
piszące profesjonalne oprogramowanie naukowe i inżynierskie.
3) Przekwalifikować się częsciowo i na przykład zajmować się
pisaniem baz danych.
4) Przekwalifikować się całkowicie.

Z osób, które w ciągu ostatnich lat zrobiły doktorat w naszej grupie:
Jan, Paweł i Ryszard pracują naukowo w Polsce,
Adam pracuje w Dept. of Plant Sciences (sic!), Cambridge, UK,
Bogdan, Jacek i Marcin mają własne firmy,
Marek pracuje w banku (doktorat z nadprzewodnictwa
  wysokotemperaturowego, obecnie dyrektor do spraw inwestycji
  kapitałowych :-)
Marta modeluje przepływ towarów i osób w DeutscheBahn,
Grzegorz (jeszcze przed obroną) pracuje w Motoroli.


znacie moze kogos, kto na ostatni rok wyjechal za granice?


Znamy. A w czym rzecz?

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: studiowanie fizyki


"Łukasz Kowalski" <the_tr@gazeta.plwrote:
na którym z polskich uniwersytetów warto studiować fizykę i dlaczego?


Ech, co roku o tej porze trzeba publikować ten ranking :-) Nie chce mi
się szukać moich starych listów, więc jeszcze raz:

1. Uniwersytet Warszawski.
2. Uniwersytet Jagielloński.
3. AGH, Politechnika Warszawska, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Mikołaja
Kopernika (Toruń).
4. Pozostałe uniwersytety i nikektóre politechniki.
5. Pozostałe szkoły wyższe.

To było "na którym". Teraz "dlaczego". Częściowo napisał był już to
Kazimierz Kurz - popatrz na rankingi. Od dwóch lub trzech lat UJ wygrywa
w rankingach na najlepszą uczelnię wyższą w Polsce, wyprzedzając UW
o jakąś znikomą ilość punktów (wcześniej było na odwrót). Uczelnie z miejsca
trzeciego też są w rankingach wysoko. Dalej, ważne jest jakie dziedziny fizyki
są na danym uniwersytecie naprawdę dobrze reprezentowane (i tu z gruba
im większa uczelnia, typ spektrum jest szersze). Dalej, ważne jest jak dobrze
wyposażona jest uczelnia, jaki sprzęt i możliwości wyjazdów oferuje studentom
(jak wyżej). Wreszcie ważna jest "jakość dyplomu": jeśli ktoś ma dyplom
UW, UJ lub którejś z uczelni z miejsca trzeciego, to na ten dyplom musiał
ciężej pracować niż na dyplom Wyższej Szkoły Czegoś Tam Gdziekolwiek.

Ja stawiam UW przed UJ z uwagi na to, że UW (w szczególności Wydział Fizyki)
jest większy, bogatszy i ma liczniejszą kadrę niż UJ (w szczególności Instytut
Fizyki - od września Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej),
ale różnic w poziomie nauczania i w poziomie prowadzonych badań między
nimi nie ma. Tak więc jeśli ci bliżej do Warszawy, idź na UW, jeśli ci bliżej
do Krakowa, idź na UJ - tym niemniej szkoły spod numeru 3 też są godne
rozważenia. Szkoły spod numeru 4 bierz pod uwagę jeśli za danym miastem
przemawiają jakieś względy dodatkowe.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: "Wielki kryzys fizyki"
Użytkownik PFG napisał:


Wątek zaczął się odnośnikiem do artykułu z Wyborczej, opisującym sytuację na
Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie na 200 miejsc na kierunkach fizycznych
zgłosiło się 30 kandydatów.

Wyniki tegorocznej rekrutacji na Uniwersytet Jagielloński są następujące:

Studia Matematyczno-Przyrodnicze: 40 miejsc, zapisało się 38 osób.
Fizyka: 120 miejsc, zapisało się 66 osób.
Astronomia: 50 miesc, zapisały się 42 osoby.
Inżynieria materiałowa: 60 miejsc, zapisały się 24 osoby.

Zwracam uwagę na formułę "zapisało się". Kandydatów - osób, które złożyły
podania - było znacznie więcej, z tego znakomita większość przeszła
rekrutację, tak że w lipcu, po formalnym zamknięciu rekrutacji, wydawało się,
że wszystkie miejsca na fizyce będą zajęte, a na SMP była nawet lista
rezerwowa. Rzecz w tym, że kandydaci mogą składać podania na więcej
niż jeden kierunek (i na więcej niż jedną uczelnię). Ci dobrzy zostają
przyjęci na kilka kierunków, więc potem sobie wybierają co studiować.
Liczyć zatem należy tych, którzy ostatecznie zapisali się na dany kierunek.

Czy ktoś ma może dane z Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki
Warszawskiej?

Wielki kryzys fizyki?


Warto też pamiętać o danych z GUS-u: na studia wchodzi niż (urodzeni w
1987). Uczelnie wyższe wiedzą o tym i walczą o studenta (klienta). Stąd
tyle reklam. Konkurencja się zwiększa, H_2O z mózgu jest robiona coraz
więszka. Młodym wydaje się, ze powinni się uczyć zawodu i wybierają
studia zawodowe (prawo, ekonomia, zarządzanie,etc.).

To nie jest kryzys fizyki. To nie dotyka fizyki jako takiej (akurat
fizyków naukowców nie jest za mało). To dotyka tych, którzy mogliby
robić wszystko inne po skończeniu fizyki, matematyki czy innego kierunku
  ścisłego niezawodowego.

To jest wielki kryzys światopoglądowy, autorytetów i postaw.

pozdrawiam
M.

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: fizyka medycz
PFG napisal:

On Mon, 15 Aug 2005 07:03:32 -0500, A.L. <alewa@hotfuck.comwrote:

| Otoz wedle niego zadna
| inzynieryjna uczelnia w Polsce pod wzgledem poziomu nie miesci sie w
| pierwszej piecsetce.

W słynnym rankingu Top 500 z Szanghaju z Polski znalazły się (na
pozycjach 301-400) tylko Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet
Jagielloński. Tak więc być może facio ma rację...

A jeszcze o poziomie AGH: To przecież tam profesorem jest jeden
z czołowych obrońców wiadomego zderzaka. Gdy pytałem się znajomych
z Wydziału Fizyki AGH powiedzieli, że facio jest z innego wydziału,
więc ich to nie obchodzi.


na AGH panuje wydzialowy model uprawiania nauki, to znaczy ze
badania na dany temat sa zarezerwowane dla danego kolesia i jego spolki,
zas osoby ktore usiluja prowadzic badania w tej dziedzinei a do spolki nie
naleza postrzegane sa jako wichrzyciele i burzyciele sprawiedliwego
porzadku.
A wynika to z prostego faktu o ktory juz sie klucilismy zreszta
jakis czas temu, ze politechniki w Polsce to fabryki pieniedzy,
w ktorych rosna majateczki ( niewielkie zreszta) w oparciu o srodki
za ktore zaplacil podatnik. Taki przyklad: zaluzmy ze
chcialbys zalozyc firme ktora by prowadzila symulacje numeryczne na
zlecenie przemyslu. Ostatnio slyszalem o kilku firmach ktore chcialyby
miec mozliwosc przeprowadzenia takich badan.

Okazuje sie ze ludzie z politechnik wykonaja takie cwiczenie za pieniadze
oczywiscie ale te pieniadze trafia do wybranych. Oczywiscie dostep
do bardzo drogich srodowisk systemowych pozwalajacych
prowadzic te symulacje w sensowny sposob zapewni podmiot finansujacy
uczelnie ale pieniadze pojda juz do prywatnych kieszeni szefow,
albo w najlepszym ukladzie scisle do tych co owe dzialania wykonali.

Mozna powiedziec: a co w tym zlego: wykonali zlecenie i zarobili.
Problem w tym ze ze swojej strony nie zainwestowali ani zlotowki, ja i wy i
jeszcze inni zaplacili za wszystkie koszty zwiazane z ta dzialalnoscia.
Natomiast nikt nawet sie nie zajaknie ze zdobyte w ten sposob pieniadze
powinny sluzyc uczelni ze powinny byc baza umozliwoajaca powazna dzialanosc
katedr w ktorych ci panowie pracuja oraz co chyba najwazniejsze ze uklad taki
sprzyja powstawaniu koterii w ktorych nie ma juz mowy o konkurencji
w dziedzinie: kto jest lepszym naukowcem, a raczej zwykle uklady polegajace na
tym kto komu sie podklada zeby zarobic w nastepnym zleceniu....
jest dosyc oczywiste komu to odpowiada.
kazek

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Nowa ksiazka Hawkinga
"Piotr Wyderski" <wyder@mothers.against.spam-ii.uni.wroc.plin


<dmcjhk$km@news.dialog.net.plwrote:
PFG wrote:

| Marian Ritter von Smolan Smoluchowski
| http://www3.uj.edu.pl/Muzeum/katalsmpl/Kalendarium.htm

| Dziękuję, uczestniczyłem w przygotowywaniu wystawy w Muzeum UJ,
| na potrzeby której opracowano to kalendarium :-)

Hm, ale na podstawie tej notatki to faktycznie wychodzi, że to Austriak. ;-)


Marian Smoluchowski urodził się pod Wiedniem, jego ojciec był wysokim
urzędnikiem na dworze cesarza Francisza Józefa. Z jakichś powodów
Smoluchowski musiał Francowi Josefowi podpaść, po - podobno - on sam
explicite zabronił zatrudnienia Mariana na Uniwersytecie Wiedeńskim
i dlatego tylko Smoluchowski zaczął pracować we Lwowie, a po kilku latach
Uniwersytet Jagielloński ordynarnie go podkupił. Acha, i część prac, w tym te
najważniejsze, faktycznie podpisywał "von Smoluchowski". Gdyby dostał
tę pracę w Wiedniu, mielibyśmy większy problem ;-)

Rzecz w tym, że w monarchii austro-węgierskiej po Wiośnie Ludów oficjalne,
i to niekiedy bardzo wysokie, funkcje pełnili także nie-Austriacy i
nie-Węgrzy. Tym się Austro-Węgry różniły od Prus i Rosji, że tam można było
być wysokim urzędnikiem i jednocześnie Polakiem, Czechem, Słoweńcem czy
Chorwatem, podczas gdy u pozostałych dwóch zaborców trzeba się było
najpierw zgermanizować lub zruszczyć. Tak więc ojciec Mariana był Polakiem
na służbie Jego Cesarsko-Królewskiej mości, nie zaś Austriakiem.


Ale pamiętam, co było, gdy
napisano, że Marie Curie była uczoną francuską, więc raczej nie będę
ciągnął tematu...


Tu jest większy problem, obawiam się. Ja osobiście wyznaję kompromis: Maria
Curie była Polką, ale uczoną francuską. Podobnie jak Józef Konrad Korzeniowski
był Polakiem, ale pisarzem angielskim. Prawda, że w przypadku pisarzy
kryterium jest szczególnie proste: język. Z czego z kolei wynika, iż Bolesław
Leśmian na początku swojej działalności był pisarzem rosyjskim :-)

Przeglądaj więcej odpowiedzi z tematu



Strona 2 z 4 • Wyszukano 178 wyników • 1, 2, 3, 4